April 21, 2014

My ramblings on foundations. Giorgrio Armani, Chanel, Estee Lauder, Benefit, Guerlain.

(polska wersja językowa po prawej stronie)

I am running out of foundation. I hate getting new foundations. Bad mascara? I will finish it up anyway. Drying lipstick? I will just put some lip balm underneath. Too dark concealer? I will mix it up with a lighter shade. Bad foundation? Let me explain you why I hate looking for a new foundation. I am pretty pale. I am rather neutral toned. My t-zone is extremely oily. My cheeks are normal to combination. I am allergic to many things (mainly food) and guess where I get dry patches? You guessed correctly. Finding a (either drugstore or high end) good foundation that matches my skintone, doesn't oxidize, suits oily skin, doesn't emphasize skin flakes and pores is almost impossible.

my bare skin


I have been using Giorgrio Armani Maestro Fusion Makeup in shade 3 since September so I decided it's time to finally review it.
Surprise surprise I didn't get the lightest shade (2 was more warm toned while 3 was more cool toned). I actually thought 3 might be too light for me but 4 is definitely yellower so I got this foundation (after almost 2 months of research) in 3. I've been told many times that it's better to get a lighter foundation and then use some bronzer than to get a darker foundation that makes you look much older. It also gets half shade darker after 10 minutes which is great.

GA Maestro alone without setting powder, concealer (only under my eyes), blush and bronzer



after 20 minutes without setting powder (it got darker and a little shiny)

Why do I love this product?
- it doesn't oxidize
- it matches my skintone
- light coverage - my skin has almost completely cleared out and I don't need (hate!) foundations with full coverage
- it suits my oily t-zone, it has a natural matte finish

Why do I hate this product?
- it's too expensive (~$95 (299PLN) in Poland) - I am definitely willing to pay $100 for a good foundation but I think this one isn't worth splurging. I wouldn't mind getting it for $64 (like for example in USA)
- it emphasize dry patches
- its lasting power isn't that great - I expect from almost $100 foundation to last on me all day



Giorgio Armani Lasting Silk UV foundation in SPF20

It's probably the most famous Giorgio Armani foundation and I really don't get what all this hype is about. It's an old packaging, I got it last year, it's actually my second bottle of this product. Why did I get it while I hate it so much? It's easy. Armani foundations usually don't oxidize.

It doesn't suit oily skin. If a foundation is long-lasting it doesn't mean that it control sebum, it's just long-lasting. I do believe it's a great product for normal/combination skin but if you skin is extremely oily (like mine) it will last long, but it will look very greasy. Oh and yes, it is way too dark for me, but at this time, it was the lightest shade at my local counter and I was hopping to get some tan;-) (which has never happened but a girl can dream;).

pros
- buildable coverage
- it doesn't oxidize
-it stays put all day
- perfect for normal/combination skin
- it's hydrating

cons
- it doesn't suit oily skin, it gets really greasy
- it emphasize dry patches (Maestro is worse though) and large pores

Price - USA $62, Poland 249PLN (~$77) - [can someone explain why Maestro is here $20 more expensive while it's only $2 more expensive in USA?]

Chanel Mat Lumiere Long Lasting Luminous Matte Fluid Makeup in 20 Clair

Never buy foundations in a hurry. Never. Never. I have learned my lesson, I got the lightest shade that I will never be able to wear.

pros
- it has medium to full coverage which I personally hate but it doesn't create this weird mask feeling as Estee Lauder Double Wear
- it stays put for about 13 hours
- it doesn't looks greasy
cons
- in my case this coverage - it makes me look dull
- poor shade range - can you believe it's the lightest shade? And I am not very pale. I've met some two paler girls in my life and I've seen pictures of many paler women


Like I said, I am running out of my currently favorite foundation which is GA Maestro. I really don't want to get it again because it's so overpriced here. I have been getting samples since January and foundations are either too dark or doesn't suit oily skin. I am currently trying out 3 foundations (well Benefit Big Easy isn't a foundation, it's more like a bb cream) which are Estee Lauder Double Wear Light in 0.5, Benefit Big Easy in 01 and 03, Guerlain Lingerie de Peau in 02.



Benefit Big Easy in 01 and 03

I thought that 01 would be too light for me so I got it also in 03. I was told it's a great foundation (really?) for oily skin which gives a natural finish. Well, it does look natural but it has a very sheer coverage, it even doesn't even out my skin tone. It delivers a satin (definitely not matte) finish which would be acceptable in my case but it starts fading after 5 hours. And I needed a lot of concealer. 01 was perfect for me, but might be too light for summer, 03 was definitely too dark, 02 isn't available in Poland. NO.

Estee Lauder Double Wear Light in 0.5

I got a sample of EL Double Wear a while ago and it was too dark for me so I couldn't really try it out but I noticed it was too heavy so I went to Sephora to grab a sample of its lighter version - Double Wear Light. I got the lightest one - 0.5 which was a perfect match for me.

Why do I like it?
- it a perfect match for me

Why do I hate it?
- it's soooo heavy. I could actually feel it on my skin and I didn't like it
- dull matte finish
- it oxidizes
- it got greasy after 6 hours
- it emphasize large pores and dry flakes

Guerlain Lingerie de Peau in 02

I got the lightest shade available in Poland which is way too dark for me but I thought I would give it a go anyway. I could always order it online in lighter shade.
I decided to try this foundation because it's even more hyped than famous GA Lasting Silk and it got so many good reviews on sephora.com. I applied it (yes, it was too dark) and I absolutely loved it.

Why do I like it?
- it doesn't emphasize dry patches!!!
- medium coverage

Why do I hate it?
- Never in my life have I been so disappointed - it seemed to be perfect but it oxidized so badly and it got sooooo greasy after 3 hours :-(

So here I am again looking for a new foundation. Can someone recommend me a pale foundation for oily skin with large pores and from time to time dry patches that won't oxidize on me and will last all day?


Kończy mi się podkład. Nienawidzę kupować podkładów. Źle dobrany tusz do rzęs? Pomęczę się z nim. Wysuszająca usta szminka? Trudno, nałożę balsam do ust pod spód. Za ciemny korektor? Wymieszam go z jakimś jaśniejszym. Źle dobrany podkład? Pozwólcie mi wytłumaczyć dlaczego zawsze tak bardzo maurdzę, gdy mam kupić nowy podkład. Jestem raczej blada, moja tonacja jest raczej neutralna, wpadająca w chłodną. Moja strefa T jest bardzo tłusta. Moje policzki są raczej normalne w stronę skóry mieszanej. Jestem uczulona na wiele produktów spożywczych, zgadnijcie gdzie się pojawiają suche plamy? Tak, na twarzy. Szukanie nowego podkładu (czy to z drogerii, czy też z wyższej półki), który odpowiadałby mi odcienień, który by się nie utleniał, który pasowałby do skóry tłustej, który nie podkreślałby suchych placków i porów jest prawie niemożliwe.

moja skóra bez makijażu



Podkładu Giorgio Armani Maestro Fusion Makeup w odcieniu 3 używam od września i doszłam do wniosku, że w końcu wypadałoby napisać parę słów o tym produkcie. Wielka niespodzianka, nie mam najjaśniejszego koloru! (2 jest bardziej żółte, 3 jest 'zimniejsza'). Właściwie myślałam, że 3 może być trochę za jasna, testowałam też 4, ale ten był zdecydowanie bardziej żółty. Wiele razy mi powtarzano, że lepiej kupić jaśniejszy podkład i wyrównać kolor bronzerem, niż kupić ciemniejszy podkład, który po prostu nas postarza. Maestro po około 10 minutach trochę ciemnieje, przez co jest idealny..

tutaj pomalowałam tylko oczy, dorzuciłam korektor pod oczy i nałożyłam Maestro bez korektora, pudru, rózu i bronzera



po dwudziestu minutach bez pudru (podkład trochę sciemniał i zaczęłam się świecić - oczywiście mam na sobie bazę matującą, nigdzie się bez niej nie ruszam)


Dlaczego uwielbiam ten produkt?
- nie utlenia się
- znalazłam odcień, który mi pasuje
- lekkie krycie - kilka miesięcy temu zmieniłam pielęgnację i moja skóra nigdy nie wyglądała tak dobrze, nie lubię podkładów kryjących, więc ten jest idealny
- nadaje się do tłustej skóry, ma naturalne matowe wykończenie, ale nie jest to taki tępy mat

Dlaczego nie lubię tego produktu?
- CENA. W Polsce 299 zł. Mogę zapłacić za IDEALNY podkład 300 zł, jednak nie uważam, żeby GA Maestro był wart tej ceny. Dla porównania, w Stanach kosztuje on 64$, które mogłabym bez problemu na niego przeznaczyć
- podkresla suche placki na skórze
- szybko znika z twarzy, od tak drogiego podkładu oczekuję trwałości



Giorgio Armani Lasting Silk UV foundation in SPF20


To jest prawdopodobnie najsłynniejszy podkład Armaniego (ja mam jeszcze starą butelkę, teraz jest w nowej, ładniejszej:-), mimo, że to już moje drugie opakowanie, to jakoś nie podzielam tego uwielbienia. Tutaj nasuwa się pytanie, skoro go nie lubię, to dlaczego kupiłam go ponownie? Podkładu Armaniego nie utleniają się na mojej skórze.

Teraz napiszę coś, za co prawdopodobnie zostanę zjedzona. Jeżeli podkład ma przedłużoną trwałość, to nie znaczy, że nadaję się do tłustej skóry. Tak, większość podkładów skierowanych do osób z tłustą skórą ma także przedłużoną trwałość, ale tak nie jest zawsze. Uważam, że ten podkład jest idealny dla osób z normalną/mieszaną skórą. Moja strefa T jest tragiczna i tak, podkład utrzymuje się na niej cały dzień, ale świecę się niesamowicie. I tak, akurat ten odcień jest dla mnie za ciemny, ale kupiłam go latem, najjaśniejszego akurat nie było, a ja miałam nadzieję, że się opalę ;-) (nie, nie opaliłam się i przez jakiś czas chodziłam z za ciemnym podkładem na twarzy)

za:

- można nakładac warstwy, przez co stopniować krycie
- nie utlenia się
- utrzymuje się cały dzień na twarzy
- idealny dla normalnej/mieszanej cery
- nawilża

przeciw:

- nie nadaje się dla naprawdę tłustej skóry
- podkreśla suche skórki (nie tak mocno jak Maestro) i rozszerzone pory

Cena - Stany $62, w Polsce 249 zł. - może ktoś mi wytłumaczyć, dlaczego w Stanach Maestro jest droższy o 2 dolary od Lasting Silk a w Polsce o 50 zł?

Chanel Mat Lumiere Long Lasting Luminous Matte Fluid Makeup in 20 Clair


Nigdy nie kupuj podkładu w pośpiechu. Nigdy. Wzięłam najjasniejszy odcień, którego prawdopodobnie nigdy nie będę mogła nosić, bo jest zaa ciemny.

za:

- średnie do pełnego krycia (osobiście tego nie lubię, ale zdaję sobie sprawę, że dużo osób tego właśnie oczekuje od podkładu, nie robi takiej maski jak Estee Lauder Double Wear)
- utrzymuje sie w idealnym stanie 13 godzin
- faktycznie matuje skórę

przeciw:
- odcienie. to jest najjaśniejszy, nie wiem co mają powiedzieć osoby bledsze ode mnie (tak, są takie)


Jak już wspomniałam, kończy mi się podkład. Obecnie stosuję GA Maestro i naprawdę nie chcę go kupować ponownie. Od stycznia bywam z Sephorze i Douglasie co jakieś 2/3 tygodnie po próbki podkładów. Aktualnie testuję 3 (a w zasadzie to 2, bo Benefit Big Easy to raczej bb cream, ale ja nie potrzebuję krycia, więc pozwoliłam sobie go tu także pokazać). Są to właśnie Benefit Big Easy w odcieniach 01 i 03 (w Polsce nie ma 02), Estee Lauder Double Wear Light odcień 0.5 i Guerlain Lingerie de Peau odcień 02.



Benefit Big Easy in 01 and 03

Wydawało mi się, że 01 będzie za jasny, więc wzięłam też 03 (dlaczego w Polsce nie ma 02?), ale okazało się, że 01 jest idealny na teraz (latem wolałabym jednak 02). Powiedziano mi, że to podkład (?) matujący, faktycznie ładnie matuje, ale bez tępego matu, wykończenie jest satynowe, w moim przypadku wymaga przypudrowania. Krycie ma zerowe i nie wyrównuje kolorytu. Jak widzicie na moim zdjęciu bez podkładu, mam czerwony nos i policzki, tutaj niestety muszę dołożyć korektor. Mogłabym jakos to przełknąć, ale niestety znika z twarzy po 5 godzinach.

Estee Lauder Double Wear Light in 0.5

Dostałam próbkę podkładu Estee Lauder Double Wear, była za ciemna, ale stwierdziłam, że ma potencjał, więc sobie chętnie przetestuję jego lżejszą wersję. Kolor 0.5 wydaje się być dla mnie idealny.

za:
dużo odcieni do wyboru
- satynowe wykończenie

przeciw:
-ciężki. nie widzę różnicy między nim a zwykłym Double Wear. nie znoszę masek na twatzy
- tępy mat
- utlenia się
- zaczynam się świecić po 6 godzinach
- podkreśla pory i suche placki

Guerlain Lingerie de Peau in 02


Dostałam próbkę najjaśniejszego koloru dostępnego w Polsce, który jest dla mnie za ciemny, ale stwierdziłam, że jeżeli będzie fajny, to po prostu sobie zamówię w Internecie jaśniejszy kolor. W dodaktu jeszcze nigdy nie widziałam tylu pozytywnych recenzji na sephora.com.

za:
nie podkresla suchych placków!!!!!!!!!!!!!!
- średnie krycie

przeciw: nigdy w życiu nie byłam tak zawiedziona produktem. zapowiadał się bardzo dobrze, byłam zachwycona tym, że nie podkresla skórek, tak, był za ciemny, ale ja testowałam formułę, a nie kolor. niestety po 3 godzinach się utlenił, zrobił się pomarańczowy i muszę przyznać, że dawno się tak po niczym nie świeciłam...

Po 3 miesiącach szukania podkładu niestety nadal jestem skazana na GA Maestro. Czy któraś z Was mogłaby mi polecić jasny podkład nadający się do tłustej skóry z rozszerzonymi porami i od czasu do czasu suchymi plackami, który nie utlenia się i utrzymuje się cały dzień?

April 18, 2014

Emtpies March&April

(polska wersja językowa po prawej stronie)

I know it's been only 6 weeks since my last empties post but my box with empty packagings has finally filled up so it's time to show you what I've used up lately:)


The Body Shop Body Butter Duo

I reviewed it here. I liked it but I still think it was a little overpriced and I might repurchase it when I find it on sale.

Bioderma Sensibio H2O Micelle Solution

I have been using Bioderma Micelle solutions for 8 years and I haven't found a good replacement for them so I keep using them every day :-) I always remove my makeup with Clinique cleansing balm and then follow up with Bioderma micelle solution to make sure my skin is completely clean.

Vichy Purifying Foaming Water for Sensitive skin

Well, it's not an empty, but it suddenly it's started iritating my skin. It's already my 3rd packaging but apparetnly I can't use it any longer.

Organix Brazilian Keratin Therapy Flat Iron Spray

I usually don't use flat irons but I have to use a hairdryer every day and it's a great heat protectant. I smells lovely and it leaves my hair very smooth and soft. I will definitely repurchase it.


Organix Nourishing Coconut Milk Conditioner

It keeps my hair nourished, shiny and very smooth. And I am obsessed with coconuts. But it's rather thick and it's really hard to squeeze the conditioner out of the bottle.. I'm not sure if I will repurchase it.

Batiste Dry Shampoo XXL Volume and Batiste Dry Shampoo Fresh

I didn't like XXL Volume, my hair is frizzy and it gave me definitely too much volume. On the other hand, I like the Fresh one, it smelled nice, it did its job (and left some white powder on my dark hair) and I might get it again.

Sephora Waterproof Eye Makeup Remover

I have been using this eye makeup remover for 3 years and I like it. It's cheap and it removes even my waterproof mascara, doesn't iritate my sentitive eyes.

Bioderma Sebium Pore Refiner

It's my second packaging of it and I might have already purchased a new one (or two..:-). It keeps my skin very matte (it might dry you out if your skin isn't extremely oily like mine). I highly recommend it!

Bobbi Brown lip gloss in Pretty in Pink 5

It was one of my favorite lip glosses. It wasn't opaque at all but it kept my lips shiny and nourished with a little hint of a color. I wanted to repurchase it but I just found it was a limited edition:-(

Maybelline Big Eyes mascara

Mini brush for lower lashes is amazing! It's already my third tube and I've already repurchased it.

Rimmel Extra Wow Lash

I didn't like it at all, it didn't do anything and it dried out after one month. NO.
Wiem, że poprzedni post z empties zamieściłam tu 6 tygodni temu, jednak pudełko, w którym trzymam puste opakowania już się zapełniło, więc doszłam do wniosku, że nadszedł czas na pokazanie Wam, jakie produkty wykończyłam w ostatnim czasie.

The Body Shop Body Butter Duo

Ten produkt mnie nie zachwycił, nadal uważam, że jest trochę za drogi, za to nie podrażnił mojej wrażliwej skóry, więc może kupię go ponownie na jakiejś wyprzedaży.

Bioderma Sensibio H2O Micelle Solution

Używam płynów micelarnych Biodermy od 8 lat i jeszcze do tej pory nie znalazłam godnego zastępcy. Makijaż zawsze zmywam balsamem z Clinique i na końcu przecieram twarz tym płynem micelarnym, by upewnić się, że twarz jest już czysta.


Vichy Purifying Foaming Water for Sensitive skin

Jak możecie zauważyc, to opakowanie jest puste, ale mimo, że to już moja 3 buteleczka, dopiero teraz zaczęło podrażniać moją skórę i nie mogę już tego używać.

Organix Brazilian Keratin Therapy Flat Iron Spray

Raczej nie używam prostownicy, ale muszę codziennie suszyć moje włosy i to był bardzo dobry spray chorniący przed ciepłem. Pachnie bardzo ładnie, a moje włosy po wysuszeniu są bardzo miłe w dotyku. Na pewno kupię go ponownie.



Organix Nourishing Coconut Milk Conditioner

Włosy po tej odżywce były nawilżone, błyszczące i bardzo miłe w dotyku. W dodatku uwielbiam zapach kokosowy:-) Odżywka jest raczej gęsta, więc od momentu gdy w butelce została jej połowa, miałam wielkie trudności, żeby cokolowiek stamtąd wycisnąć. To mnie trochę odrzuciło od tej odżywku, mimo zapachu, nie wiem czy ją kupię ponownie.

Batiste Dry Shampoo XXL Volume and Batiste Dry Shampoo Fresh

Bardzo nie lubiłam wersji XXL Volume. Moje włosy są już zbyt puszyste i dodatkowy suchy szampon z domieszką lakieru do włosów im na pewno nie pomógł. Natomiast Fresh bardzo mi odpowiadał, ładnie pachniał, robił to co miał robić (zostawiała biały pył na ciemnych włosach). Juz kupiłam nowe opakowania.


Sephora Waterproof Eye Makeup Remover

Używam tego płynu od 3 lat i bardzo go lubię. Jest tani i bez problemu radzi sobie ze zmyciem nawet wodoodpornej mascary, w dodatku nie podrażnia moich wrażliwych oczu.

Bioderma Sebium Pore Refiner

To już moje drugie opakowanie i już zakupiłam kolejne (w zasadzie to dwa kolejne..;-). Pięknie matuje skórę (jeżeli Twoja skóra nie jest ekstremalnie tłusta jak moja, to może trochę wysuszać). Polecam wszystkim posiadaczkom tłustej skóry!


Bobbi Brown lip gloss in Pretty in Pink 5

To był jeden z moich ulubionych błyszczyków. Był raczej transparentny, usta po nim były błyszczące, nawilżone z delikatnym podkreśleniem naturalnego koloru ust. Niestety własnie się dowiedziałam, że to była edycja limitowana:(


Maybelline Big Eyes mascara

Kupuję ten produt dla szczoteczki do dolnych rzęs. Jest idealna! To już moje trzecie opakowanie i już kupiłam nowe.

Mini brush for lower lashes is amazing! It's already my third tube and I've already repurchased it.

Rimmel Extra Wow Lash

Ta mascara nie zrobiła niczego a dodatkowo wyschła miesiąc po otwarciu.

April 14, 2014

Dior Addict Fluid Stick in 872 Mona Lisette

(polska wersja językowa po prawej stronie)

Dior is one of my favorite makeup brands and I like their lip products very much. Since my lip products shopping ban is over I might have gotten a little crazy (but who doesn't like pretty lipsticks?!) and I went to Sephora to swatch all these beautiful fluid sticks. As you might already know, I am usually more into pinks, purples, mauves. I am not a big fan of red and orange. I was going to get a wearable baby pink but the only one I found was too neony for me (I do love neons, but I already have too many of them..). Have you noticed that Sephora SA are usually very impatient? I mean, it's an expensive product and I would like to take some time to swatch it even five times to make sure I've chosen a perfect shade for me. Nevermind, I've finally picked shade 872 Mona Lisette.

I have just recently started wearing more red lipsticks so my choice was pretty obvious - 872 Mona Lisette is a raspberry reddish combo of lipstick and lip gloss. It is very pigmented - you need just one layer of it - and very, very shiny. It comes with a nice applicator which is perfect, even though it's so pigmented you don't need a lip liner because it is so liquid yet it doesn't smudge around my lips. It smells like all Dior lipsticks. It stays on for about 4 hours and doesn't stain lips. It keeps my lips moisturized for a long time. It comes in 16 shades (nudes, reds, pinks, and purples) so everyone can find a perfect shade for themselves. Have you already tried them?


shade comparison
Yves Saint Laurent Rouge Volupte Shine in 5 (review) - Giorgio Armani Lip Maestro in 504 (review) - Dolce & Gabbana Voluptuous Lipstick 100 Chic Monica (review) - Dior Addict Fluid Stick in 872 Mona Lisette



Dior to jedna z moich ulubionych marek, uwielbiam ich produkty do ust. Od kiedy skończył się mój ban na kupowanie kosmetyków do ust, trochę mnie poniosło i wciąż coś nowego kupuję, ale przecież żadna kobieta nie może powiedzieć, że ma za dużo szminek:-). Poszłam do Sephory zobaczyć na żywo nowe fluid sticks. Miałam zamiar kupić jakiś jasny róż na co dzień, jednak jedyny, który znalazłam w tej kolekcji był za neonowy dla mnie (uwielbiam neony, ale mam już kilka takich, więc tym razem zdecydowałam się na coś innego). Zauważyłście, że panie sprzedające w Sephorze są zazwyczaj strasznie niecierpliwe? Ten produkt nie należy do tanich, więc wolałabym go wypróbować nawet 5 razy na ręce, żeby zobaczyć, czy wybrałam idealny odcień.. W końcu mój wybór padł na 872 Mona Lisette.

Całkkiem niedawno zaczęłam nosić czerwone szminki, więc mój wybór był oczywisty - odcień 872 Mona Lisette to malinowa czerwień (w butelce wygląda różowo, na moich ustach czerwono-różowo). Fluid stick to połączenie szminki z błyszczykiem - produkt jest bardzo napigmentowany - wystarczy jedna warstwa, żeby uzyskać piękny kolor - i jest bardzo błyszczący. Dołączonym aplikatorem można bardzo łatwo go nałożyć, nie potrzeba do tego konturówki, ponieważ nakłada się jak błyszczyk i nie rozmazuje się jak szminka:) Pachnie tak jak wszystkie szminki Diora. Na moich ustach utrzymuje się do czterech godzin, przy czym ich nie barwi. Usta są przez cały dzień nawilżone. Fluid Sticks można dostać w 16 odcieniach, w skład kolekcji wchodzą beże (nude), czerwienie, róże i fiolety, więc każda z nas znajdzie coś dla siebie:-)

porównanie odcieni

Yves Saint Laurent Rouge Volupte Shine in 5 (recenzja) - Giorgio Armani Lip Maestro in 504 (recenzja) - Dolce & Gabbana Voluptuous Lipstick 100 Chic Monica (recenzja) - Dior Addict Fluid Stick in 872 Mona Lisette


April 10, 2014

YSL Baby Doll Kiss&Blush in 09 Rose Epicurien

(polska wersja językowa po prawej stronie)

It's finally mine! I wanted to get shade 03 (I even put it on my current wishlist) but I swatched it on my hand and it looked really dark. I own one very dark blush (Burberry Light Glow Natural Blush in Hydrangea Pink #10 review here) and I don't use it too often because I can't pull off such dark shades. That's why I spent about 20 minutes swatching all available shades at the counter and realized that 03 would look great on my lips and 09 on my cheeks. I finally ended up getting lighter shade 09 Rose Epicurien.

from YSL website:
Baby Doll Kiss and Blush by Yves Saint Laurent adds a perfect flirtatious pop of color to your lips and cheeks. The blendable, air-whipped mousse formula has a soft matte finish and features an exclusive applicator for precise application and buildable color that goes exactly where you want it to.


(it looks lighter here because this pic was taken in direct sunlight)

The packaging it's really pretty, although it looks a little like a nail polish though. LIPS: It applies very smoothly and it's creamy. Actually creamier than I thought it would be so it's definitely a plus. It feels and looks more like a liquid mate lipstick. Its finish is not as velvety as Giorgrio Armani Lip Maestro (review here) but it still looks really nice. It starts fading usually after 5 hours of wearing (with drinking and eating). It is a little drying. I know that everyone seems to love it but as you might know I am always very honest and my lips are sensitive. After 2 hours my lips started to get a little dry. After 6 hours they were drier but chapped. CHEEKS: Have you ever tried to apply your lipstick as a blush? I have. *hides* Many times. But they never last more than one hour one me;-) I applied it on my cheeks using this applicator and I started to blend it with my fingers but it started smudging so I blended it with my Sigma S80. It is very pigmented and looks darker than on my lips (I'm so happy that I didn't decided to get a darker shade!). I noticed some fading after 9 hours of wearing and it disappeared after 10 hours which is great. Would I recommend this product? Yes, but if your lips are sensitive, make sure to use a lip balm (I noticed that with nuxe lip balm underneath the lip product still looks quite matte, there's almost no difference). Have you already tried YSL Babby Doll Kiss&Blush? Which shade did you get?

lips

cheeks (you can admire here some dry patches, it's not a bad foundation, it's just an allergic reaction to soy milk that hasn't completely healed yet, sorry for tmi, I don't know how to use Photoshop and remove it)


both in direct sunlight


W końcu mój! Na początku zdecydowałam się na odcień 03 (nawet umieściłam go na mojej wishliliście), ale na mojej ręce wyglądał dosyć ciemno. Ja już mam jeden bardzo ciemny róż ((Burberry Light Glow Natural Blush in Hydrangea Pink #10 recenzjatutaj), jednak rzadko go noszę, bo ciężko mi stworzyć jakiś ciekawy makijaż z tak ciemnym różem na mojej jasnej twarzy. Dlatego właśnie spędziłam prawie 20 minutach testując wszystkie kiss&blush po kilka razy, doszłam nawet do wniosku, że 03 wyglądałby idealnie na moich ustach, za to 09 na policzkach. W końcu wybrałam 09 jako bardziej uniwersalny.




ze strony YSL:
Babydoll Kiss and Blush by Yves Saint Laurent dodaje Twoim ustom i policzkom zalotnego. Łatwa w aplikacji konstystencja (mus) bardzo dobrze się rozciera, pozostawiając matowe wykończenie, kolor można budować dzięki precyzyjnemu aplikatorowi.


(tu wygląda trochę jaśniej, zdjęcie wykonane w słońcu)


Opakowanie jest przepiekny, jednakże trochę przypomina mi lakier do paznokci;) USTA: Produkt nakłada się bardzo łatwo, nie potrzeba do tego konturówki, konsystencja jest kremowa, właściwie jest nawet bardziej kremowa, niż na początku myślałam, przez co nie spływa z ust. Wykończenie jest takie welwetowo-matowe, jednak bardziej matowe, niż welwetowe (tu Giorgio Armani Lip Maestro z welwetowym wykończeniem (klik). Zaczyna schodzić z ust (równomiernie) po około 5 godzinach (w tym czasie jadłam i piłam). Troche wysusza usta. Wiem, że prawie każdy uwielbiam ten produkt i mówi, że niw wysusza, ale ja po raz kolejny podkreślam, że moje recenzje są ZAWSZE szczere i zawsze też przypominam, że moje usta są bardzo wrażliwe. Zaczyna wysuszać po około 2 godzinach, po 6 godzinach moje usta są suche, ale nie spierzchnięte. POLICZKI: Próbowałyscie kiedyś nałożyć szminkę jako róż? Ja próbowałam, wiele razy;) ale niestety nigdy nie trzymały się dłużej niż godzinę. Ten produkt nakładam aplikatorem, próbowałam go rozcierać palcami, ale zaczęłam go ścierać (?), więc po prostu użyłam mój pędzel Sigma S80 i róż wyglądał idealnie (nie lubię tego pędzla do podkładu, jest dla mnie za płaski, jednak zawsze używam go do róży w kremie). Produkt jest bardzo napigmentowany i na policzkach wygląda ciemniej niż na ustach (cieszę się, że w końcu zdecydowałam się na jaśniejszy odcień). Zaczął blaknąć po 9 godzinach noszenia, po 10 kompletnie zniknął. Czy poleciłabym ten produkt? Tak, ale jeżeli Twoje usta są wrażliwe to upewnij się, że wcześniej nałożyłaś balsam do ust, ze swojej strony polecam nuxe w słoiczku, on jest matowy, więc szminka (błyszczyk?) nadal pozostanie całkiem matowy, nie ma prawie róznicy w wyglądzie, a jest komfort w noszeniu. Próbowałyście już jakieś YSL Baby Doll Kiss&Blush? Które kolory?

usta

policzki (tutaj możecie podziwiać suche placki na mojej twarzy, to nie jest źle dobrany podkład, a po prostu resztki z wielkiej reakcji alergicznej po wypiciu mleka sojwego, które się jeszcze nie zaleczyły, nie umiem używać Photoshopa, więc nie wiem jak je usunąć)


usta i policzki w słońcu


April 6, 2014

My current wishlist

(polska wersja językowa po prawej stronie)
I realized today that I have never posted a wishlist and since I always enjoy reading wishlist posts I decided to create one as well :-)


1. Nars Contour Blush in Olympia - I have been eyeing this contour blush for a while.. I am also aware that I got Illamasqua Scultping Duo (review here) just recently but I think that I need NARS in my life as well.
2. Guerlain 'Météorites' Pearls in 02 Clair - I have been wanting to try out these famous magical(?) pearls for a while.. I've never tried them but everyone seems to love them and I'd be happy to jump on the météorites bandwagon.
3. Dior 'Vernis' Gel Shine & Long Wear Nail Lacquer in Mirage 338Oh myyy it's calling my name. It's probably the most gorgeous shade I've seen in a while. Want.
4.Chanel VARIATION LE VERNIS NAIL COLOUR 609 Coup De Coeur - I usually don't reach for such reddish shades but this one has caught my eye. It's so gorgeous and it's so elegant.
5.Laura Mercier Oil-Free Tinted Moisturizer - My skin has recently improved and I don't need to wear even medium coverage foundation anymore so I decided to find something lighter which will suit my oily skin. I've done some research and it looks like this tinted moisturizer is very recommended for acne prone and oily skin.
6.Chanel VARIATION ROUGE COCO HYDRATING CRÈME LIP COLOR 62 Irresistible - I love Chanel lipsticks, it's probably my favorite brand and I can't wait to try out this lipstick. This shade looks enough cool toned to suit my skin yet it's very wearable so I won't look like a ghost.
7. YSL 'Volume Effet Faux Cils Baby Doll' tusz do rzęs - I love YSL mascara, my favorite one is definitely Shocking (I like it but I've heard that it might clump eyelashes together), and I would like to check it out as well
8. YSL Kiss & Blush in 03 Rose Libre - I need to start a blush shopping ban soon but since you can also apply this product on your lips.. ;-) this shade is perfect and I like the packaging.
9.Fresh Sugar Lip Treatment - my lips tend to get very dry and I've already found my favorite lip balm for chipped lips (Nuxe) but I don't like that it comes in a jar. I've heard a lot of this lip balm and since it's in a tube I'd like to give it a try.


Własnie doszłam do wniosku, że mimo zakładki na moim blogu, nigdy nie zamieszczałam tu mojej wishlisty, dlatego dzisiaj pokażę Wam moją aktualną listę (kolaż?;-)


1. NARS Contour Blush odcień Olympia - Całkowicie zdaje sobie z tego sprawę, że niedawno kupiłam duo do konturowania z Illamasqa (recenzja tutaj, jednak nie mogę przestać myśleć o tym duo z NARSa..
2. Guerlain 'Météorites' Pearls in 02 Clair - Słynne Meteoryty z Guerlain są na mojej mentalnej wishliście już od kilku lat. Nigdy ich nie testowałam, jednak prawie każdy, kto je ma, je poleca i ja bym bardzo chętnie dołączyła do tej grupy:-)
3.Dior 'Vernis' Gel Shine & Long Wear Nail Lacquer kolor Mirage 338 - To prawdopodobnie najpiękniejszy kolor lakieru do paznokci, wśród tych, które ostatnio oglądałam. Cudowny.
4. Chanel VARIATION LE VERNIS NAIL COLOUR 609 Coup De Coeur - Zazwyczaj nie sięgam po takie odcienie, jednak ten też jest piękny, idealny na wszystkie pory roku.
5. Laura Mercier Oil-Free Tinted Moisturizer - Moja cera ostatnio się bardzo pochwaliła dzięki Chanel La Nuit i w zasadzie nie muszę już nosić kryjących podkładów, dlatego tego lata chciałabym spórbować coś dużo lżejszego. Po przekopaniu Internetu mój wybór padł właśnie na ten produkt, podobno jest idealny dla tłustej skóry.
6.Chanel VARIATION ROUGE COCO HYDRATING CRÈME LIP COLOR 62 Irresistible - Chanel to chyba moja ulubiona marka, na pewno nią jest, jeżeli chodzi o szminki. Nie mogę się doczekać, żeby wypróbować ten odcień. Wygląda na taki o zimnej tonacji, więc będzie pasował do mojej cery, jednocześnie nie jesst 'zbyt zimny' i ciemny, przez co nie będę wyglądała jak jakaś zjawa.
7. YSL 'Volume Effet Faux Cils Baby Doll' tusz do rzęs - Uwielbiam tusze YSL, moim ulubionym jest Shocking (niektórym dziewczynom bardzo skleja rzęsy, u mnie na szczęście nie), dlatego chciałabym także wypróbować ten nowy.
8. YSL Kiss & Blush in 03 Rose Libre - Wiem, że powinnam zacząć ban dot. kupowania róży, jednak ten produkt można także nałożyć na usta.. :-)ten odcień jest przepiekny i bardzo podoba mi sie jego opakowanie.
9.Fresh Sugar Lip Treatment - moje usta często są spierzchnięte, znalazłam już swój ulubiony balsam (Nuxe), jednak czasami denerwuje mnie to, że jest w słoiczku, i trzeba go nakładać palcem. Słyszałam dużo dobrego o tej firmie i na plusie jest fakt, że balsamy są w innej formie.

April 2, 2014

(February) and March 2014 Yays&Nays


(polska wersja językowa po prawej stronie)

Hi! It's that time of the month again..:) time for my February and March 2014 Yays&Nays


The Body Shop Body Butter Duo in Sweet Pea



I got it a while ago and I totally forgot about it and I've started using it again last month and I love it! It contains two typed of body butter o one for dry and the other one normal skin. My skin is normal so I used the richer part for my elbows and knees which was great. On the other hand, a light part wasn't really that good. Like I said, my skin isn't dry at all but it wasn't moisturized after using it either. I think it's a little overpriced, it was hmm £13.00? You can also sometimes get it on sale for £5.00 which seems to be more reasonable. Yay/Nay

Soap&Glory Scrub Your Nose In It A multi-tasking scrub and mask

I've read some bad reviews saying how harsh it was so I knew it would be perfect for me. I like my scrubs very harsh for me T-zone, otherwise this area starts to peel like crazy. You can also use it as a face mask which is great for acne-prone skin like mine. I didn't help refine large pores but it makes my skin look brighter. I use it 3 times a week. YAY

Bath&Body Works Warm Vanilla Sugar body lotion

I'm usually very skeptical about fragrant body lotions and I even don't like vanilla but I have to admit I was pleasantly surprised by this product. It absorbs really quickly and keeps my skin moisturized. The scent is really strong and long lasting and I find it a little too heavy for spring/summer. YAY/NAY

MAC Brush cleanser

It's probably the most hyped product and I finally decided to give it a go. It's a great product although I find it difficult to clean my foundation brush. I like that it also disinfects my brushes and shortens their drying time. YAY

La Roche-Posay Anti-Shine anthelios 30SPF

It's probably the best sunscreen I have ever tried (and I have tired many of them..). I've picked out 30SPF because 50SPF ones tend to clog my pores and are usually too heavy for my acnre prone skin, although I have been so loving this one and I might give a try its 50SPF version. It's perfect for oily skin - isn't greasy at all but I find it a little hard to apply, it's a dry touch gel and you have to be quick before it get dry;) and what's more important? I am pretty pale but I don't like sunscreens that make me completely white, and this one doesn't leave any white marks. It's perfect. YAY



Embryolisse Lait-Creme Concentre

My must-have moisturizer for winter. It although I found it too rich for my T-zone, it does make me look a little greasy, however I always try to avoid mattifying products during cold months. My skin has recently changed from extremely oily to combination (extremely oily t-zone and normal cheeks) and my dermatoligst has advised me to apply it on my cheeks only. It leaves my skin very hydrated and bright. It doesn't clog pores:-) YAY

MAC fix+

I don't get this product. It doesn't absorb quickly enough to work as a toner, it doesn't work for me as a makeup setting spray, it doesn't make my makeup last longer or less powdery. I just use it to wet my foundation brush before applying, maybe I am doing something wrong and I just don't appreciate its magical skills. NAY

Clinique Take The Day Off Cleansing Balm




It takes off all my makeup, but I prefer to use my Sephora eye makeup remover for mascara because I don't like oily products around my eyes. I always follow it up with my Bioderma micellar solution. YAY

MAX Factor 200 Calorie & Rimmel Extra Wow Lash





I've tried Max Factor mascara in high school and I didn't like it but I didn't know what eyelash curler was back then and I think it made all the difference:-) I wouldn't say it makes my lashes look spectacular but it holds the curl and make them look longer. YAY Rimmel mascara has a great looking wand and I have to admit I kinda expected more from this kind of brush. It doesn't do anything. NAY
Sephora Universal Lip Liner Waterproof


About three months ago I was on the hunt for a red lip liner for my Mac Riri woo lipstick the MAC one was already sold out so I decided to go to Sephora as they have quite affordable lip liners but I couldn't find any nice red shades and I found this transparent lip liner. It glides on so easily and it's long wearing. YAY

Soap&Glory Peppermint lip balm

I love Soap&Glory lip balms! They smell amazing and keep my lips moisturized. YAY

Tom Ford eyeshadow primer





It's the worst eyeshadow primer I have ever tried. It's very orange and it helps to keep my eyeshadows for max 3 hours and it's definitely not crease resistant. NAY

Burt's Bees Lemon Butter Cuticle Creme


My cuticles tend to get really dry and I got this cuticle creme because I've read some good reviews of it. I have been using it for about 3 weeks and my cuticles condition has really improved. They've gotten softer and smoother. It isn't sticky nor oily and smells really niceYAY

Czas na co (dwu)miesięczne podsumowanie moich ostatnio używanych produktów:-)


The Body Shop Body Butter Duo in Sweet Pea



To masło do ciała jest podzielone na dwie częśći, jedna dla normanej skóry, a druga, o bogatszej konsystencji, dla skóry suchej, którą używałam na kolana i łokcie. Moja skóra nie jest sucha, jednak ta 'normalna część' nie zachwyciła mnie. Nie czułam jakiegoś specjalnego nawilżenia, szczególnie za tę cenę. Co innego na wyprzedaży:-) Masło dla skóry suchej bardzo fajnie nawilża suche partie, przy tym nie zostawiając tłustych śladów. Yay/Nay

Soap&Glory Scrub Your Nose In It A multi-tasking scrub and mask

Po przeczytaniu paru recenzji na temat tego peelingu, wiedziałam, że będzie dla mnie odpowiedni. Jest dosyć ostry, więc nie polecałabym go dla skóry wrażliwej - ja staram się używać go tylko na strefę T, gdyż moje policzki są bardzo wrażliwe. Nie podoba mi się jego zapach, jest taki dziwny (?) miętowy, szkoda, bo miałam nadzieję, że będzie pachnieć tak jak inne produkty Soap&Glory. Nie widzę za bardzo obiecywanego zwężenia porów, ale twarz jest na pewno jaśniejsza i gotowa na kolejny etap pielęgnacji. Używam go 3 razy w tygodniu jako peeling. Można go także zostawić na skórze na kilka minut, działa wtedy jak maseczka oczyszczająca. YAY

Bath&Body Works Warm Vanilla Sugar body lotion

Szczerze mówiąc zawsze jestem bardzo sceptycznie nastawiona do takich perfumowanych balsamów do ciała, jakoś nigdy się u mnie nie sprawdzały. Co do zapachu, jest on bardzo słodki waniliowy, a ja nawet nie lubię wanilii, ale ten wyjątkowo mi się spodobał. Po nałożeniu na ciało czuć go jeszcze przez kilka godzin, na pewno do niego wrócę jesienią, na wiosnę i lato jest trochę dla mnie za 'ciepły'. Co do pielęgnacji, bardzo miło się nim rozczarowałam. Pięknie nawilża skórę i szybko się wchłania.YAY/NAY

MAC Brush cleanser
To jest prawdopodobnie najczęściej wspominany produkt do czyszczenia pędzli na YouTube i na blogach. Ja w końcu zdecydowałam się go przetestować w trakcie darmowej wysyłki ze strony MAC i nie żałuję. Jedyne z czym mam problem to doczyszczenie mojego pędzla do podkładu, więc najpierw myję go szamponen dla dzieci a potem przecieram MACiem. Najbardziej lubię w nim to, że dezynfekuje pędzle i skraca ich czas schnięcia. YAY

La Roche-Posay Anti-Shine anthelios 30SPF

Wydaje mi się, że to jest najlepszy krem z filtrem przeciwsłonecznym, który do tej pory używałam, a miałam ich wiele.. Wybrałam lżejszą wersję 30SPF bo 50 czasami za bardzo blokuje mi pory, jednak jestem tak zachwycona 30stką, że chyba wypróbuję także 50. Jest to idealny krem dla tłustej skóry - nie jest tłusty, ale dosyć ciężko go się nakłada przez jego formułę dry touch gel, po prostu od razu po nałożeniu należy go od razu rozsmarowywać. Ja jestem blada, więc nie widzę, żeby mnie wybielał, producent zapewnia, że nie zostawia białych śladów, jednak wydaje mi się, że na ciemniejszej skórze byłoby go trochę widać, jednak bez problemu da się go zakryć podkładem. YAY

Embryolisse Lait-Creme Concentre

To mój ulubiony krem nawilżajacy na zimę. Jest trochę za ciężki dla mojej tłustej strefy T, skóra zaczyna się po nim szybko świecić, jednak zimą wybieram nawilżenie, staram się ograniczać matujące produkty. Moja skóra ostatnio się zmieniła z tłustej na mieszanę (wrażliwe normalne policzki + bardzo tłusta strefa T) i mój dermatolog polecił mi stosować ten krem tylko na policzki. Krem ten nie zostawia tłustej warstwy (na normalnej skórze, na tłustej zostawia), skóra jest pięknie nawilżona i rozświetlona. Nie zapycha i nie powoduje wyprysków.YAY

MAC fix+
Trochę nie rozumiem tego produktu. Nie działa u mnie jako tonik, ponieważ za bardzo się nie wchłania, nie działa także jako utrwalacz makijażu, nie przedłuża jego trwałości i nie sprawia, że makijaż jest mniej 'płaski'. Mam taką zasadę, że nie wyrzucam produktów, jeżeli nie powodują u mnie podrażeninia/wyprysków, więc dzielnie go wykańczam jako spray do pędzla przed nałożeniem podkładu. Może coś robię źle i po prostu nie doceniam tego produktu. Jakieś rady? NAY

Clinique Take The Day Off Cleansing Balm




Ładnie zmywa cały makijaż, jednak nie używam go do usunięcia tuszu do rzęs, ponieważ nie lubię takich oleistych produktów wokół moich oczu. Zmywam go wodą po czym na końcu przecieram twarz wacikiem z płynem micelarnym (Bioderma) by usunąć resztki makijażu (których zazwyczaj nie ma). YAY

MAX Factor 200 Calorie & Rimmel Extra Wow Lash





Już na początku liceum testowałam tę maskarę, jednak wtedy nie wiedziałam co to zalotka, więc nie otrzymywałam tego efektu co teraz. Ładnie utrzymuje podkręcenie rzęs i je wydłuża. Nie są one jakieś spektakularne, ale do przeżycia;) YAY Masakra Rimmel ma ciekawie zapowiadającą się szczoteczkę, jednak bardoz mnie zawiodła. Nie pogrubia ani nie wydłuża rzęs. NAY

Sephora Universal Lip Liner Waterproof

Około 3 miesiące temu szukałam odpowiedniej konturówki do mojej szminki MAC Riri Woo, ponieważ ta z MACa była już wyprzedana. Poszłam do Sephory, ponieważ tam zawsze znajduję tanie i trwałe konturówki, jednak powiedziano mi, że marka Sephora nie prowadzi czerwonych konturówek, więc zakupiłam tę uniwersalną, która świetnie się sprawdza. Bardzo łatwo się nią aplikuje, jest raczej miękka i utrzymuje się cały dzień. YAY

Soap&Glory Peppermint lip balm
Uwielbiam balsamy do ust z Soap&Glory. To jest już mój czwarty:-) Pachnie miętą (ale niezbyt intensywnie) i pięknie nawilża usta, nadając im ładny połysk.

Tom Ford eyeshadow primer




To najgorsza baza, która do tej pory używałam:-( Jest pomaranczowa i utrzymuje cienie przez jakieś 3 godziny(!!!), potem zaczynają się zbierać w załamaniu i nie wygląda to estetycznie. Zdradziłam dla niej moją ukochaną bazę z NARSa do której zaraz wrócę.
NAY

Burt's Bees Lemon Butter Cuticle Creme


Moje skórki są często bardzo suche, więc w końcu postanowiłam zakupić jakiś krem/olejek. O tym przeczytałam wiele dobrych opinii, najważniejszym był fakt, że nie jest tłusty. Używam go od około 3 tygodni i kondycja moich skórek bardzo się poprawiła. Nie są już takie suche i się nie zadzierają. Do tego pięknie pachną cytryną:-)
YAY