April 21, 2014

My ramblings on foundations. Giorgrio Armani, Chanel, Estee Lauder, Benefit, Guerlain.

(polska wersja językowa po prawej stronie)

I am running out of foundation. I hate getting new foundations. Bad mascara? I will finish it up anyway. Drying lipstick? I will just put some lip balm underneath. Too dark concealer? I will mix it up with a lighter shade. Bad foundation? Let me explain you why I hate looking for a new foundation. I am pretty pale. I am rather neutral toned. My t-zone is extremely oily. My cheeks are normal to combination. I am allergic to many things (mainly food) and guess where I get dry patches? You guessed correctly. Finding a (either drugstore or high end) good foundation that matches my skintone, doesn't oxidize, suits oily skin, doesn't emphasize skin flakes and pores is almost impossible.

my bare skin


I have been using Giorgrio Armani Maestro Fusion Makeup in shade 3 since September so I decided it's time to finally review it.
Surprise surprise I didn't get the lightest shade (2 was more warm toned while 3 was more cool toned). I actually thought 3 might be too light for me but 4 is definitely yellower so I got this foundation (after almost 2 months of research) in 3. I've been told many times that it's better to get a lighter foundation and then use some bronzer than to get a darker foundation that makes you look much older. It also gets half shade darker after 10 minutes which is great.

GA Maestro alone without setting powder, concealer (only under my eyes), blush and bronzer



after 20 minutes without setting powder (it got darker and a little shiny)

Why do I love this product?
- it doesn't oxidize
- it matches my skintone
- light coverage - my skin has almost completely cleared out and I don't need (hate!) foundations with full coverage
- it suits my oily t-zone, it has a natural matte finish

Why do I hate this product?
- it's too expensive (~$95 (299PLN) in Poland) - I am definitely willing to pay $100 for a good foundation but I think this one isn't worth splurging. I wouldn't mind getting it for $64 (like for example in USA)
- it emphasize dry patches
- its lasting power isn't that great - I expect from almost $100 foundation to last on me all day



Giorgio Armani Lasting Silk UV foundation in SPF20

It's probably the most famous Giorgio Armani foundation and I really don't get what all this hype is about. It's an old packaging, I got it last year, it's actually my second bottle of this product. Why did I get it while I hate it so much? It's easy. Armani foundations usually don't oxidize.

It doesn't suit oily skin. If a foundation is long-lasting it doesn't mean that it control sebum, it's just long-lasting. I do believe it's a great product for normal/combination skin but if you skin is extremely oily (like mine) it will last long, but it will look very greasy. Oh and yes, it is way too dark for me, but at this time, it was the lightest shade at my local counter and I was hopping to get some tan;-) (which has never happened but a girl can dream;).

pros
- buildable coverage
- it doesn't oxidize
-it stays put all day
- perfect for normal/combination skin
- it's hydrating

cons
- it doesn't suit oily skin, it gets really greasy
- it emphasize dry patches (Maestro is worse though) and large pores

Price - USA $62, Poland 249PLN (~$77) - [can someone explain why Maestro is here $20 more expensive while it's only $2 more expensive in USA?]

Chanel Mat Lumiere Long Lasting Luminous Matte Fluid Makeup in 20 Clair

Never buy foundations in a hurry. Never. Never. I have learned my lesson, I got the lightest shade that I will never be able to wear.

pros
- it has medium to full coverage which I personally hate but it doesn't create this weird mask feeling as Estee Lauder Double Wear
- it stays put for about 13 hours
- it doesn't looks greasy
cons
- in my case this coverage - it makes me look dull
- poor shade range - can you believe it's the lightest shade? And I am not very pale. I've met some two paler girls in my life and I've seen pictures of many paler women


Like I said, I am running out of my currently favorite foundation which is GA Maestro. I really don't want to get it again because it's so overpriced here. I have been getting samples since January and foundations are either too dark or doesn't suit oily skin. I am currently trying out 3 foundations (well Benefit Big Easy isn't a foundation, it's more like a bb cream) which are Estee Lauder Double Wear Light in 0.5, Benefit Big Easy in 01 and 03, Guerlain Lingerie de Peau in 02.



Benefit Big Easy in 01 and 03

I thought that 01 would be too light for me so I got it also in 03. I was told it's a great foundation (really?) for oily skin which gives a natural finish. Well, it does look natural but it has a very sheer coverage, it even doesn't even out my skin tone. It delivers a satin (definitely not matte) finish which would be acceptable in my case but it starts fading after 5 hours. And I needed a lot of concealer. 01 was perfect for me, but might be too light for summer, 03 was definitely too dark, 02 isn't available in Poland. NO.

Estee Lauder Double Wear Light in 0.5

I got a sample of EL Double Wear a while ago and it was too dark for me so I couldn't really try it out but I noticed it was too heavy so I went to Sephora to grab a sample of its lighter version - Double Wear Light. I got the lightest one - 0.5 which was a perfect match for me.

Why do I like it?
- it a perfect match for me

Why do I hate it?
- it's soooo heavy. I could actually feel it on my skin and I didn't like it
- dull matte finish
- it oxidizes
- it got greasy after 6 hours
- it emphasize large pores and dry flakes

Guerlain Lingerie de Peau in 02

I got the lightest shade available in Poland which is way too dark for me but I thought I would give it a go anyway. I could always order it online in lighter shade.
I decided to try this foundation because it's even more hyped than famous GA Lasting Silk and it got so many good reviews on sephora.com. I applied it (yes, it was too dark) and I absolutely loved it.

Why do I like it?
- it doesn't emphasize dry patches!!!
- medium coverage

Why do I hate it?
- Never in my life have I been so disappointed - it seemed to be perfect but it oxidized so badly and it got sooooo greasy after 3 hours :-(

So here I am again looking for a new foundation. Can someone recommend me a pale foundation for oily skin with large pores and from time to time dry patches that won't oxidize on me and will last all day?


Kończy mi się podkład. Nienawidzę kupować podkładów. Źle dobrany tusz do rzęs? Pomęczę się z nim. Wysuszająca usta szminka? Trudno, nałożę balsam do ust pod spód. Za ciemny korektor? Wymieszam go z jakimś jaśniejszym. Źle dobrany podkład? Pozwólcie mi wytłumaczyć dlaczego zawsze tak bardzo maurdzę, gdy mam kupić nowy podkład. Jestem raczej blada, moja tonacja jest raczej neutralna, wpadająca w chłodną. Moja strefa T jest bardzo tłusta. Moje policzki są raczej normalne w stronę skóry mieszanej. Jestem uczulona na wiele produktów spożywczych, zgadnijcie gdzie się pojawiają suche plamy? Tak, na twarzy. Szukanie nowego podkładu (czy to z drogerii, czy też z wyższej półki), który odpowiadałby mi odcienień, który by się nie utleniał, który pasowałby do skóry tłustej, który nie podkreślałby suchych placków i porów jest prawie niemożliwe.

moja skóra bez makijażu



Podkładu Giorgio Armani Maestro Fusion Makeup w odcieniu 3 używam od września i doszłam do wniosku, że w końcu wypadałoby napisać parę słów o tym produkcie. Wielka niespodzianka, nie mam najjaśniejszego koloru! (2 jest bardziej żółte, 3 jest 'zimniejsza'). Właściwie myślałam, że 3 może być trochę za jasna, testowałam też 4, ale ten był zdecydowanie bardziej żółty. Wiele razy mi powtarzano, że lepiej kupić jaśniejszy podkład i wyrównać kolor bronzerem, niż kupić ciemniejszy podkład, który po prostu nas postarza. Maestro po około 10 minutach trochę ciemnieje, przez co jest idealny..

tutaj pomalowałam tylko oczy, dorzuciłam korektor pod oczy i nałożyłam Maestro bez korektora, pudru, rózu i bronzera



po dwudziestu minutach bez pudru (podkład trochę sciemniał i zaczęłam się świecić - oczywiście mam na sobie bazę matującą, nigdzie się bez niej nie ruszam)


Dlaczego uwielbiam ten produkt?
- nie utlenia się
- znalazłam odcień, który mi pasuje
- lekkie krycie - kilka miesięcy temu zmieniłam pielęgnację i moja skóra nigdy nie wyglądała tak dobrze, nie lubię podkładów kryjących, więc ten jest idealny
- nadaje się do tłustej skóry, ma naturalne matowe wykończenie, ale nie jest to taki tępy mat

Dlaczego nie lubię tego produktu?
- CENA. W Polsce 299 zł. Mogę zapłacić za IDEALNY podkład 300 zł, jednak nie uważam, żeby GA Maestro był wart tej ceny. Dla porównania, w Stanach kosztuje on 64$, które mogłabym bez problemu na niego przeznaczyć
- podkresla suche placki na skórze
- szybko znika z twarzy, od tak drogiego podkładu oczekuję trwałości



Giorgio Armani Lasting Silk UV foundation in SPF20


To jest prawdopodobnie najsłynniejszy podkład Armaniego (ja mam jeszcze starą butelkę, teraz jest w nowej, ładniejszej:-), mimo, że to już moje drugie opakowanie, to jakoś nie podzielam tego uwielbienia. Tutaj nasuwa się pytanie, skoro go nie lubię, to dlaczego kupiłam go ponownie? Podkładu Armaniego nie utleniają się na mojej skórze.

Teraz napiszę coś, za co prawdopodobnie zostanę zjedzona. Jeżeli podkład ma przedłużoną trwałość, to nie znaczy, że nadaję się do tłustej skóry. Tak, większość podkładów skierowanych do osób z tłustą skórą ma także przedłużoną trwałość, ale tak nie jest zawsze. Uważam, że ten podkład jest idealny dla osób z normalną/mieszaną skórą. Moja strefa T jest tragiczna i tak, podkład utrzymuje się na niej cały dzień, ale świecę się niesamowicie. I tak, akurat ten odcień jest dla mnie za ciemny, ale kupiłam go latem, najjaśniejszego akurat nie było, a ja miałam nadzieję, że się opalę ;-) (nie, nie opaliłam się i przez jakiś czas chodziłam z za ciemnym podkładem na twarzy)

za:

- można nakładac warstwy, przez co stopniować krycie
- nie utlenia się
- utrzymuje się cały dzień na twarzy
- idealny dla normalnej/mieszanej cery
- nawilża

przeciw:

- nie nadaje się dla naprawdę tłustej skóry
- podkreśla suche skórki (nie tak mocno jak Maestro) i rozszerzone pory

Cena - Stany $62, w Polsce 249 zł. - może ktoś mi wytłumaczyć, dlaczego w Stanach Maestro jest droższy o 2 dolary od Lasting Silk a w Polsce o 50 zł?

Chanel Mat Lumiere Long Lasting Luminous Matte Fluid Makeup in 20 Clair


Nigdy nie kupuj podkładu w pośpiechu. Nigdy. Wzięłam najjasniejszy odcień, którego prawdopodobnie nigdy nie będę mogła nosić, bo jest zaa ciemny.

za:

- średnie do pełnego krycia (osobiście tego nie lubię, ale zdaję sobie sprawę, że dużo osób tego właśnie oczekuje od podkładu, nie robi takiej maski jak Estee Lauder Double Wear)
- utrzymuje sie w idealnym stanie 13 godzin
- faktycznie matuje skórę

przeciw:
- odcienie. to jest najjaśniejszy, nie wiem co mają powiedzieć osoby bledsze ode mnie (tak, są takie)


Jak już wspomniałam, kończy mi się podkład. Obecnie stosuję GA Maestro i naprawdę nie chcę go kupować ponownie. Od stycznia bywam z Sephorze i Douglasie co jakieś 2/3 tygodnie po próbki podkładów. Aktualnie testuję 3 (a w zasadzie to 2, bo Benefit Big Easy to raczej bb cream, ale ja nie potrzebuję krycia, więc pozwoliłam sobie go tu także pokazać). Są to właśnie Benefit Big Easy w odcieniach 01 i 03 (w Polsce nie ma 02), Estee Lauder Double Wear Light odcień 0.5 i Guerlain Lingerie de Peau odcień 02.



Benefit Big Easy in 01 and 03

Wydawało mi się, że 01 będzie za jasny, więc wzięłam też 03 (dlaczego w Polsce nie ma 02?), ale okazało się, że 01 jest idealny na teraz (latem wolałabym jednak 02). Powiedziano mi, że to podkład (?) matujący, faktycznie ładnie matuje, ale bez tępego matu, wykończenie jest satynowe, w moim przypadku wymaga przypudrowania. Krycie ma zerowe i nie wyrównuje kolorytu. Jak widzicie na moim zdjęciu bez podkładu, mam czerwony nos i policzki, tutaj niestety muszę dołożyć korektor. Mogłabym jakos to przełknąć, ale niestety znika z twarzy po 5 godzinach.

Estee Lauder Double Wear Light in 0.5

Dostałam próbkę podkładu Estee Lauder Double Wear, była za ciemna, ale stwierdziłam, że ma potencjał, więc sobie chętnie przetestuję jego lżejszą wersję. Kolor 0.5 wydaje się być dla mnie idealny.

za:
dużo odcieni do wyboru
- satynowe wykończenie

przeciw:
-ciężki. nie widzę różnicy między nim a zwykłym Double Wear. nie znoszę masek na twatzy
- tępy mat
- utlenia się
- zaczynam się świecić po 6 godzinach
- podkreśla pory i suche placki

Guerlain Lingerie de Peau in 02


Dostałam próbkę najjaśniejszego koloru dostępnego w Polsce, który jest dla mnie za ciemny, ale stwierdziłam, że jeżeli będzie fajny, to po prostu sobie zamówię w Internecie jaśniejszy kolor. W dodaktu jeszcze nigdy nie widziałam tylu pozytywnych recenzji na sephora.com.

za:
nie podkresla suchych placków!!!!!!!!!!!!!!
- średnie krycie

przeciw: nigdy w życiu nie byłam tak zawiedziona produktem. zapowiadał się bardzo dobrze, byłam zachwycona tym, że nie podkresla skórek, tak, był za ciemny, ale ja testowałam formułę, a nie kolor. niestety po 3 godzinach się utlenił, zrobił się pomarańczowy i muszę przyznać, że dawno się tak po niczym nie świeciłam...

Po 3 miesiącach szukania podkładu niestety nadal jestem skazana na GA Maestro. Czy któraś z Was mogłaby mi polecić jasny podkład nadający się do tłustej skóry z rozszerzonymi porami i od czasu do czasu suchymi plackami, który nie utlenia się i utrzymuje się cały dzień?

18 comments:

  1. Why not trying Chanel's new foundation? It is supposed to be great for normal to combination skin and it is not that full coverage. Its price range is also better than Fusion.

    ReplyDelete
    Replies
    1. I am willing to try it out but it's not available here. Chanel foundation are also rather yellow toned, I've tried all of them and they emphasize dry patches

      Delete
    2. I was going to say that, too, but it does accentuate dry patches. Have you tried Guerlain Tenue de Perfection? Although they do have a very limited shade selection so that might not be an option. Hmm.

      Delete
    3. actually I've seen some swatches of the lightest Chanel new foundation and it doesn't look yellow, I went today to the counter but they didn't have any tester of this shade:( I will try again tomorrow:-)
      I haven't tried this Guerlain foundation, I will check it out tomorrow as well, thanks!

      Delete
  2. Kurcze, ja juz zapomnialam, jak malo odcieni jest dostepnych w Polsce - w Stanach gama odcieni jest zdecydowanie bardziej poszerzona. Kiedy mieszkalam jeszcze w Polsce, kupowalam glownie podklady Bourjois, ale najjasniejsze odcienie zwykle tez sa troche za ciemne i za zolte dla mnie. Moj najnowszy nabytek to Koh Gen Do Aqua Foundation - ale nie wydaje mi sie, zeby byl dostepny w ojczyznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. chciało mi się wrócić dokończyć studia to teraz mam:)) chociaż w Portugalii miałam jeszcze większy problem z podkładami, przywoziłam sobie z Londynu. widziałam u Ciebie ten Koh Gen Do Aqua, poluję od dłuższego czasu na próbkę na eBay, mój chłopak mieszka w Stanach to by mi kupił, ale bez testowania nic już nigdy nie kupię. a Bourjois niestety u mnie się nie sprawdzają

      Delete
  3. My daughter Marky has the same problem as you-pretty much nothing matches her skin at all.
    Here's ones that are close: Paul & Joe's lightest foundation-more yellow toned, but really moisturizing so probably not a good match at all, MAC Face&Body C1(or N1 in your case) mixed with the white Face & Body-not a lot of coverage, really light, worth looking at since you can mix both to match your skin, Jane Iredale has some really light shades if you can find her stuff-her pressed powder is awesome and she does make liquid foundations too. She also has the MAC pro powder in White hahaha-it's pure white. Oh, and Illamasqua Skin Base has one that matches close-shade #2-that one is really pale and great for oilier skin types. They also have a white to mix in with any of the shades.
    Hope that helps! I'd try Illamasqua if I were you.

    ReplyDelete
    Replies
    1. thank you, Tracy! I will check out this Illamasqua Skin Base. I've never tried any MAC foundations either, I am currently using their blot powder in light and it's a great match. Has Marky tried Bobbi Brown foundations? Alabaster seems to be very light (it's not available here:(

      Delete
  4. Testowałam kiedyś Maestro i nardzo mi nie pasował. Mam od Dżordżia podkład Designer i wszystko byłoby dobrze, gdyby tak strasznie nie podkreślał skórek :/ z Lingerie od Gerlę też się nie lubiłam. Double Wear Light za to bardzo mi pasował. Zdenkowałam jedno opakowanie i gdybym nie miała już tylu podkładów, to chętnie znów bym go kupiła :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maestro mało komu pasuje, do niego trzeba mieć niestety idealną cerę. Armani niestety lubi podkreślać skórki, wszystkie podkłady (nie pamiętam, czy Face Fabric podkreslał) to robią:( właśnie po Twojej recenzji Double Wear Light wzięłam próbkę, no ale mi nie pasuje:(

      Delete
    2. Co skóra, to inne potrzeby i oczekiwania jednak. Ehhh łatwo nie jest ;)

      Delete
  5. Chanel foundations are my favourite without a doubt.
    Adela x

    Misspinkstyle.net

    ReplyDelete
  6. What about Nars sheer glow? It makes your skin look so nice! Unsure about lasting power but it should be good...
    Also Bourjois Healthy Mix Serum foundation is meant to be a nice light to medium coverage. Unsure about shade range though - I am not pale and I think I'm the second lightest shade in the Bourjois range (I'm NC20 in Mac)

    ReplyDelete
    Replies
    1. we don't have NARS here and I won't get any foundation without trying it first (see Chanel..) :-( I've seen some swatches of NARS foundations and they are pretty pale

      I swatched yesterday Bourjois foundations and concealers and they are too yellow for me:(

      Delete
  7. Thanks for this review, I am using a givenchy foundation, teint couture!
    Don't Call Me Fashion Blogger
    Facebook
    Bloglovin'

    ReplyDelete
  8. Z Twoich podkładów mam Lasting Silk w odcieniu 2 (najjaśniejszym) i to jest raz miłość, raz nienawiść, dla mnie mógłby być dosłownie ociupinkę odrobineczkę ciemniejszy, ale nie wiem, czy kolejny w ich palecie już nie byłby za ciemny. Wykończenie na buzi takie, jak lubię, cera wygląda super, chociaż coś mi właśnie z tym kolorem nie pasuje do końca. Generalnie nie mam mu czego zarzucić, ale nie wiem, czy kupię ponownie (takie dziwadło jestem), chciałabym zobaczyć ten ciemniejszy odcień. A jaki Ty masz odcień?
    Podkłady Guerlain bardzo chętnie bym sobie poużywała, gdyby nie fakt, że kurde są dla mnie wszystkie za ciemne... 02 to już są dla mulatek odcienie dosłownie. Testowałam raz 01 Beige Pale (oczywiście wypuścili taki odcień tylko na Azję), ale on ma w sobie trochę za dużo różu i to nie jest efekt wow, także podziękuję, bo nie chce mi się bawić w sprowadzanie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja mam 4,5 z GA i jak widać wyżej, nie wiem co sobie myślałam, gdy go kupowałam. próbuję go zużyć w weekendy, gdy nikt mnie nie widzi:) u Armaniego jest dziwnie, Maestro mam 3, bo 2 jest żółta. chciałam na lato 4, ale też jest żółte, a to 3 idealne.
      u góry mam swatcha Guerlain 02 i jest strasznie ciemny:) fajnie, że ktoś mnie w końcu rozumie

      Delete

English, Deutsch and polski are welcome :-))